MENU
DUSZEK
FORUM
LINKI

GHOST MASTER
RECENZJA
GALERIA
O GIERCE
DOWNLOADS
LOKACJE
DUCHY
SOLUCJA
METODY

GHOST MASTER II
O GIERCE

    


Okay ... W tym dziale troszkę teorii na temat straszenia w Ghost Master. Trochę przydatnych tricków i tipsów. Mam nadzieję, że Wam się spodoba ...



Jak na pewno Wam już wiadomo podstawą pomyślnego i skutecznie przeprowadzonego nawiedzenia jest odpowiedni dobór strachów. Nie będę tu się zanadto rozpisywał - dobre zestawienie macie podane przy każdej misji w dziale Solucja ... Oczywiście możecie dobrać własny skład. Wybierając powinniście looknąć na kilka kryteriów. Podstawa to moc ducha - im większa, tym lepsza. Jednak nie idzie to w parze z ekonomią - należy dojść tu do kompromisu między mocą, a zużyciem plazmy ... To tyle teorii w tym podpunkcie. Aha - jeszcze coś - najlepiej wybrać jak najwięcej duchów - tyle, ile dopuszcza poszczególny scenariusz ...



Każdy szanujący się Władca Strachów zanim przystąpi do właściwego nawiedzenia musi przeprowadzić małe rozpoznanie ... Najbardziej interesują nas oczywiście śmiertelnicy - warto zajrzeć do ich epitafiów, czasem możemy się z nich dowiedzieć czegoś ciekawego, co pozwoli nam dobrac odpowiednie metody straszenia. Drugim ważnym celem rekonesansu jest znalezienie miejsc, w których koncentruje się życie - to tam będziemy później rozstwiać swoje strachy. Najczęściej jest to centralna część budynku - coś w stylu przedpokoju lub dużego pokoju z pełnym osprzętem RTV itp itd ... Kiedy już znajdziemy takie miejsce(a) rozejrzyjmy się nieco po okolicy w poszukiwaniu różnej maści przekaźników, do których można by uczepić nasze duszki. W tej części weźmy pod uwagę nie tylko wnętrze konkretnego budynku w lokacji, ale tez i całe otoczenie naturalne - trawy, lasy, pola bla, bla, bla ... Po tak wykonanym rekonesansiku możemy zrestartowac scenariusz (czas nieubłaganie płynie) i przejśc do kolejnego punktu zawartego na tej stronce >> III ...



Jeżeli znamy już dokładnie calutką lokację, wiemy, co mąci w umysłach ludzikom ją zamieszkuącym i dokładnie wykonaliśmy poprzednie dwa punkty działu Metody, to możemy zabrać się za właściwe nawiedzenie domq lub czegokolwiek co tam jest na monitorze ... Ten punkt nie jest bezsensowny - to jest najtrudniejsza część całej gry - to od niej zależy w dużej mierze rezultat nawiedzenia, dlatego musimy wykonać ją jak najszybciej nie tracąc przy tym na jakości rzecz jasna ...

Cały dylemat polega tu na tym, że ta część zależy bezpośrednio od wyboru, jaki dokonaliście w punkcie pierwszym. Każdy zestaw duszków jest inny - jeden lepszy, a drugi gorszy do danej lokacji. Postaram się tu przedstawić jak najwięcej możliwych wariantów (jednak dalej będą to jedynie uogólnienia). Teraz już wiecie dlaczego ten punkt będzie taki dłuuugi :)) ... Oko loko - no to jedziemy dalej z tym hajsem ...

Zalecany skład na nawiedzenie to zwykle: jakieś straszydło (np. Buuu) + jakiś żywiołak + jeden albo 2 mocniejsze duchy typu horror, upiór, widmo czy zmora ...
Z tak wybranym składem możemy bez obaw przystąpić do nawiedzenia. Oczywiście po wykonaniu rekonesansu wiemy, w którym miejscu budowli/lokacji skupia się większość życia mieszkańców. Postawmy tam najpierw jakiegoś ducha, który nie wymaga dużej ilości plazmy i użyjmy jego mocy. Dobry wydaje się tu niejaki Buuu ze swoją Telekinezą. Oczywiście można postawić też inne straszydła - podaję tylko jeden malutki przykładzik ... Kiedy już nasz kochaniutki sługa (albo słudzy - zależy jaką armię wystawilismy do walki) nabije nam troszkę plazmy, możemy rozpętać piekło = sprawić, by życie śmiertelników było z deczka bardziej hardcore'owe :))) Aby tego dokonać po prostu rozstawiamy resztę naszej armii w miejscach, w których przebywa wielu ludzików jednocześnie. Zajmujemy się także niedobitkami chowającymi się w różnych zakamarkach lokacji - do tego potrzebujemy jakiegoś (najlepiej dwóch - wewnątrz i na zewnątrz) ducha, którego sukcesywnie będziemy wiązać z coraz to nowymi miejscami, ażeby wypłoszyć z ukrycia ąmiertelników - camperów ... Cała strategia polega na tym, żeby trzymać ich wszystkich w centrum zła i nie pozwolić wałęsać się po reszcie lokacyjki. Uwaga! To nie jest takie banalne, ale trening czyni mistrza ... :)))

To była tylko jedna strategia "działań wojennych". Przejdźmy może do kolejnej ... Otóż jeżli nie chce nam się zapędzać śmiertelników w jedno wybrane miejsce, możemy rozstawiając odpowiednio swoich podwładnych sprawić, by śmiertelnicy mieli niezły sajgon i mokro w gaciach niezależnie od tego, gdzie pójdą. Brzmi nieźle? I dokładnie tak samo wygląda ... Pokoiki możemy sobie darować - najlepiej będzie porozstawiać swoich w przedpokoju(ach), piwnicy i w pomieszczeniach otwartych, czyli takich, do których nie wchodzi się przez drzwi ... Oczywiście to już od Was zależy, które to będą pomieszczenia - metodą prób i błędów dojdziecie w końcu do perfekcji w danej lokacji (no, chyba że jesteście dobrymi strategami - wtedy wszystko pójdzie jak po maśle ...). W tej strategii potrzebujemy także jakichś "duszków ruchomych", gdyż niemożliwe (małoprawdopodobne), aby żaden ze śmiertelników nie wlazł do jakiegoś pokoiku czy coś ... Reszta nawiedzenia zależy już od Was - wszystko tak jak w poprzednim - tylko rozstawienie zjaw inne. Straszcie na całego!




Tu chyba wiadomo o co biega - potrzebny nam jakiś konkretny typek, żeby uwolnić ducha albo zakończyc pomyślnie zadanie. Jednak on jest daleko ... Co zrobić? Jak to co? - Zwabić go! Tak, tak - "łatwo powiedzieć, trudniej zrobić". A jednak ...
Jest kilka bardzo skutecznych sposobów na wabienie. Niewątpliwie do najlepszych z nich należą moce: Brzęk Łańcucha, Obsesja, Pieśń Wiatru ... OK - to już znamy jakieś moce, ale jak je wykorzystać?
Nic trudnego! Jeżeli używamy Brzęku Łańcucha to po prostu zwabiamy danego śmiertelnika konsekwentnie zmieniając miejsce uwiązania naszego stracha. Robimy tak, póki nasz "cel" nie przyjdzie do konkretnej miejscówki.
Natomiast jeżeli chodzi o Obsesję to po prostu używamy jej w punkcie docelowym i zbiegnie się większość osób z lokacji - ta moc ma bardzo duży zasięg rażenia. Pieśń Wiatru jest chyba najmniej wygodna - długo się ładuje i prawie g**** daje ... Szczerze - nie używałem jej (no może tylko z raz jej użyłem :P) ...



Dobra - pewnie się już nudzicie, zatem krótko i na temat. Każdego ducha uwalnia się inaczej. Jedne są po prostu banalne do uwolnienia, a przy uwalnianiu innych po prostu szlag nas może trafić. Szczegóły uwalniania każdego stracha znajdziecie we wspomnianej wcześniej Solucji, więc nie będę tu pisał żadnego badziewia ...
Musicie tylko pamiętać, żeby siedzieć godzinami i kminić "jak uwolnić tego debila", albo looknąć do Solucji i uwolnić wedle jej wskazań ...

Nie ma tu jakichś reguł dotyczących uwalniania, dlatego zostawiam Wam wolną rękę ...



Aby wystraszyć egzorcystów, wiedźmy i duchołamaczy trzeba poużywać sobie na nich całym arsenałem swoich "wojowników". Trzeba także pamiętać, aby podczas alarmu od razu dać swojego ducha do rezerwy. Oczywiście chwilę póĽniej ponownie wiążemy go z opuszczoną przed momentem lokacją ... I tak do skutku, aż pozbędziemy się wszystkich ... Postępujmy zgodnie z zasadą: "Najpierw spraw by uwierzyli, póĽniej złam w nich wiarę w szczęście, a na końcu pogrąż ich w smutku i strachu ..." Nie jest to aż takie trudne - to czysta przyjemność ];-> ...



  1. Kiedy straszysz śmiertelników łatwo możesz odkryć ich fobie. W tym celu popatrz jakiej mocy użyło Twoje straszydło, gdy naokoło śmiertelnika pojawią się czerwone okręgi.
  2. Nie przestawaj straszyć ludzi. Kiedy to zrobisz zaczną się uspokajać i spadnie Twój poziom plazmy, a tego chyba nie chcesz ...
  3. Kiedy śmiertelnik trzyma w ręku jakiś fant jest szczególnie podatny na moce: Obsesja i Fascynacja - przyciągną go nawet z drugiego końca planszy.
  4. Nie warto zmieniać nagminnie pozycji swoich straszydeł, gdyż każde z nich potrzebuje czasu, aby zaklimatyzować się w danym pomieszczeniu.
  5. Każdego ducha możemy oswoić. Możemy tego dokonac między innymi poprzez używanie go albo i przez dokupywanie mu dodatkowych mocy.
  6. Niektórzy śmiertelnicy są nam bardzo potrzebni do wykonania danych misji lub uwolnienia duchów.
  7. Nawet medium posiadają jakieś fobie, dla przykładu babunię - egzorcystkę wystraszymy szybko Krwawą Posoką.
  8. Niektóre przedmioty po postawieniu na nich przerażacza mogą nas zdziwić swoją zawartością ...
 
NEWS
Ghost Master Fan Site - zmiany zmiany zmiany !!! To ta sama strona, a jednak ... ciut się tu pozmieniało ... Po trudach mozolnej pracy mogę zaprezentować Wam nowe graficzne oblicze serwisu. Letz enjoy !
----------

Premiery Ghost Mastera na konsole:
- 24 lipca 2004 (UK)
- 1 września 2004 (USA)

Nie pozostaje nam nic innego - musimy czekać. Miejmy nadzieję, że data premiery polskiej lokalizacji gry nie będzie zbyt odległa.